..::
kontakt ::..
W dniach od 14 do 16 lipca, wraz z grupą dzieci i
młodzieży naszej parafii, a także opiekunami,
przebywaliśmy w Sanktuarium Matki Bożej Kodeńskiej.
Towarzyszyło nam pragnienie duchowego spotkania się
z Matką Bożą w kodeńskim sanktuarium Podlasia. Ten
cel został osiągnięty. Przez trzy kolejne dni
sprawowaliśmy Eucharystię w świątyni, gdzie znajduje
się cudowna Ikona. Jeden z Ojców Oblatów, stróżów
tego świętego miejsca, opowiedział nam burzliwą
historię Obrazu i przedstawił wspaniałe zabytki, a
przewodniczka poprowadziła nas po innych ciekawych
miejscach całego kompleksu położonego wokół
klasztoru.
Dzięki pielgrzymce wzbogaciła się nasza wiedza nie tylko
o Kodniu. Mieliśmy okazję odwiedzić jeszcze dwa ważne
miejsca tej znajdujące się w sąsiedztwie Kodnia.
Byliśmy w
Kostomłotach,
gdzie znajduje się Unicka cerkiew. Unici to - w
szerokim znaczeniu - chrześcijanie wywodzący się z
różnych Kościołów wschodnich, którzy uznawali dogmatykę
i jurysdykcję Kościoła rzymskokatolickiego (wraz z
prymatem papieża), zachowując własną liturgię, ustrój
kościelny, duchowość i specyfikę kościelno-prawną.
Z zapartym tchem wsłuchiwaliśmy się w wykład historyczny
księdza, który duszpasterzuje w tej maleńkiej, bo
liczącej ponad stu wiernych, parafii unickiej. Dla wielu
było to pierwsze w życiu spotkanie z innym obrządkiem
chrześcijańskim.
Drugim miejscem, które dane nam było odwiedzić to
Jabłeczna,
gdzie znajduje się prawosławna cerkiew i monaster św.
Onufrego. Początki klasztoru sięgają prawdopodobnie
końca XV wieku. Na podstawie źródeł historycznych można
sądzić, że istniał on już w 1498 roku. Taką datę ma
najstarszy w monasterze Ewangeliarz Liturgiczny.
Przyjmuje się, iż była to pierwsza księga pisana dla
powstającego właśnie monasteru.
Nasze spotkania z kulturą i religią prawosławną było
zupełnie nowym doświadczeniem, które wzbogaciło wiedzę o
historii chrześcijaństwa, a myślę, że również pozwoliło
uświadomić potrzebę modlitwy o zjednoczenie podzielonych
kościołów chrześcijańskich. Uczestnikami pielgrzymki
byli członkowie różnych grup i wspólnot działających w
parafii. Ten fakt dał się odczuć podczas wspólnej
Eucharystii i pogodnego wieczoru, a także radości
dzielenia się chlebem.
Trzeba dziękować Panu Bogu za wspaniałe dzieci i
młodzież, którzy dzięki pracy formacyjnej i wychowaniu w
katolickich rodzinach, mogą być wzorem dla innych i
zachętą do pracy nad sobą. Słowo wdzięczności kieruję do
opiekunów, którzy okazali wielkie serce.






|