..::
Homilie na różne okazje ::..
..::
wstecz ::..
OBJAWIENIE PAŃSKIE
W dzisiejszą uroczystość dziękujemy Panu Bogu za to,
że się objawił nie tylko narodowi Izraelskiemu, ale
także poganom wszystkim narodom ziemi. Dzisiejsza
uroczystość jakby pogłębia tajemnicę Bożego Narodzenia,
bo pokazuje, że Syn Boży narodził się dla wszystkich
ludów i narodów i wszystkich powołał do wiary. Można
więc, powiedzieć, że dziś świętujemy i my, Polacy,
początek wiary.
Przedstawicielami owych
wszystkich narodów pogańskich są Mędrcy ze wschodu
jak ich nazywamy. Przyprowadził ich do Betlejem
gwiazda, która zabłysła na ich niebie. Oni zaś, poddali
się jej światłu i podążyli, by znaleźć swego Pana.
Kochani! Dziś już gwiazda
Betlejemska nie świeci; zgasła, gdy Mędrcy dotarli
do Betlejem. Tymczasem ciągle jest na świecie ogromna
rzesza ludzi, którzy jeszcze nie znaleźli Betlejem.
Misjonarze, którzy od lat pracują w Afryce, czy Ameryce
Południowej, opowiadają o tych, którzy nie słyszeli
jeszcze Dobrej Nowiny. Zresztą, przecież i wokół każdego
z nas są tacy ludzie. GDZIE ONI ZNAJDĄ SWOJĄ GWIAZDĘ,
KTÓRA ZAPROWADZI ICH DO BETLEJEM?
TY MASZ BYĆ DLA INNYCH
GWIAZDĄ PROWADZĄCĄ DO BOGA!
Ty, kochana matko i
drogi ojcze masz być gwiazdą dla swoich dzieci, która
ich zaprowadzi do Boga.
Ty, młody człowieku
masz być gwiazdą, która zaprowadzi twoją koleżankę
i kolegę do Boga.
Kapłan ma być gwiazdą
prowadzącą powierzony mu lud do Betlejem. To jest
nasze powołanie. Taki mandat otrzymał każdy z nas.
Najpierw podczas chrztu świętego, potem podczas przyjmowania
święceń kapłańskich, czy też podczas składania przysięgi
małżeńskiej. Mamy prowadzić innych do Boga!
A może jest tak, że
sami jeszcze nie dotarliśmy do Boga jak więc, mamy
być gwiazdą prowadzącą innych do Niego. I tu jest
problem rodziców, którzy nie prowadza innych do Boga.
Tu jest problem tych, którzy powinni ewangelizować,
a tego nie robią.
Przed ponad 100 laty
dokonano na terenie Chin wielkiej rzezi chrześcijan
w ramach powstania w latach 1899-1901. Zginęło wtedy
9-ciu biskupów, 39 misjonarzy i ponad 30 tysięcy chrześcijan.
Pewnego razu napadnięto na chrześcijańską szkołę.
Otoczono ją, pozamykano wszystkie drzwi, za wyjątkiem
jednych. W wejściu tych otwartych drzwi położono krzyż.
Każdy, kto chciał wyjść z życiem musiał najpierw podeptać
krzyż i następnie minąć go. Siedmiu uczniów, chcąc
ratować swoje życie, tak właśnie zrobiło. Ósma była
dziewczyna. Ona nie ominęła krzyża. Zatrzymała się,
klęknęła i ucałowała go, a następnie z szacunkiem
przeszła obok. Została natychmiast rozstrzelana. Po
niej ponad stu chrześcijan podobnie zginęło.
Ta dziewczyna była gwiazdą
dla innych, pomogła innym wybrać Chrystusa.
Jakie ty dajesz świadectwo
Chrystusowi?
..::
wstecz ::..
|