..:: o parafii >>>

..:: w Domu Pana >>>

..:: myśli z tygodnia

..:: msze święte >>>


..:: zespół caritas >


..:: grupy formacyjne

..:: schole >>>

..:: ministranci >>>

..:: foto album >>>


..:: ogłoszenia >>>


..:: aktualności >>>


..:: przemyślenia >>>


..:: odeszli od nas >


..:: kontakt >>>


..:: linki >>>

 
   
   
 

..:: Homilie ::..

..:: Rok 2006 >>>

..:: Rok A >>>

..:: Rok B >>>

..:: Rok C >>>

..:: Na różne okazje

..:: Konferencje ascetyczne adresowane do kapłanów >>>

..:: Inne materiały duszpasterskie >>>

 
   
   
 

..:: Homilie Rok B ::..

..:: wstecz ::..

   

XVI NIEDZIELA ZWYKŁA

Dzisiejsza Ewangelia pokazuje Jezusa - wspaniałego Pasterza i zatroskanego Ojca, który dostrzega potrzeby człowieka. Widzi jego zmęczenie i udręczenie codziennością. Sam zachęca do odpoczynku i nabrania sił. Tekst dzisiejszej Ewangelii jest również znakomitym materiałem do rozważania na temat odpoczynku. Mamy wakacje, a więc czas, który dla wielu osób kojarzy się z odpoczynkiem. Opustoszały szkoły. Dzieci i młodzież szkolna, a także studenci, nauczyciele i inni pracownicy oświaty udali się na odpoczynek.

Trzeba pamiętać, że odpoczynek jest jednym z najbardziej podstawowych praw każdego człowieka. Warto sobie to uświadomić właśnie w kontekście wakacji. Nie ma ludzi niezniszczalnych. Jeśli męczy się dziecko podczas 10-ciu miesięcy pracy szkolnej, to również przychodzi czas zmęczenia na rodziców, na nauczycieli, na pracowników różnych dziedzin życia. Trzeba ich dostrzec. Trzeba czasem spojrzeć oczami Jezusa na zmęczoną mamę i tatę, bo to dzięki nim dzieci mają wakacje i zasłużony odpoczynek. Tak to już jest, że jedni pracują, aby inni w tym czasie mogli odpoczywać. Kiedy więc przyjdzie czas odpoczynku mamy i taty? "Mamo, odpocznij nieco, bo jesteś zawsze zapracowana, nawet na posiłek nie masz czasu" - tak powinien powiedzieć dobry syn, czy córka do swojej mamy. Trzeba czasem pójść do sklepu, by zrobić zakupy, posprzątać podwórko, by nie musiał tego robić tato. Czy to takie trudne? Czasem bowiem bywa tak, że jak wakacje przyjdą, to już o nic nie można poprosić dziecka. Jedyny argument to ten, że "mam wakacje".

Jak przeżywać czas wakacyjnego odpoczynku? Pan Jezus, jak zawsze, jest znakomitym nauczycielem w tej dziedzinie i warto skorzystać z Jego rad. Jezus mówi: "Pójdźcie wy sami osobno na miejsce pustynne i wypocznijcie nieco!". Każdy z nas powinien choćby na maleńką chwilę odejść od codzienności po to, aby wróć do niej z większym zapałem i oddaniem. Dla dzieci zamilkły dzwonki szkolne i ciężkie teczki z książkami zostały odłożone; dla zmęczonego pracownika zakładu - na chwilę przestały warczeć silniki różnych urządzeń.

Oczywiście, są takie sprawy od których nigdy nie możemy odejść. Nigdy nie można odejść od swego powołania i wyznaczonej nam przez Boga drogi życia. Nigdy też nie można odejść od wiary i swego ideału, bo to stanowi sens naszego życia. Wręcz przeciwnie - czas odpoczynku daje możliwość jeszcze głębszego wniknięcia w to, co stanowi sens naszego życia i powołania. Kiedy więc jesteś na wakacyjnej przepustce od szkoły, nie zapominaj, że jesteś dzieckiem Bożym i przyjacielem Jezusa. Pięknie robią ci, którzy dysponując większą ilością wolnego czasu, są częściej na Mszy świętej w tygodniu, a niektórzy nawet codziennie. Innych, choćbyś z utęsknieniem wyczekiwał - nigdy się nie doczekasz.

"Pójdźcie wy sami osobno na miejsce pustynne i wypocznijcie nieco!" Posłuchajmy tej rady Jezusa - wypocznijmy nieco.

..:: wstecz ::..

 
   
   
 
copyright © parafia makowiec 2005r.