..:: o parafii >>>

..:: w Domu Pana >>>

..:: myśli z tygodnia

..:: msze święte >>>


..:: zespół caritas >


..:: grupy formacyjne

..:: schole >>>

..:: ministranci >>>

..:: foto album >>>


..:: ogłoszenia >>>


..:: aktualności >>>


..:: przemyślenia >>>


..:: odeszli od nas >


..:: kontakt >>>


..:: linki >>>

 
   
   
 

..:: Homilie ::..

..:: Rok 2006 >>>

..:: Rok A >>>

..:: Rok B >>>

..:: Rok C >>>

..:: Na różne okazje

..:: Konferencje ascetyczne adresowane do kapłanów >>>

..:: Inne materiały duszpasterskie >>>

 
   
   
 

..:: Homilie Rok B ::..

..:: wstecz ::..

   

XXVIII NIEDZIELA ZWYKŁA

Ten tydzień będzie obfitował w różne przeżycia związane z Papieżem. Przeżywamy bowiem jubileusz 25-lecia pontyfikatu Jana Pawła II. Wiele wspomnień i refleksji o naszym wspaniałym Ojcu świętym.

Kiedy czytam dzisiejszą Ewangelię i wsłuchuję się w rozmowę bogatego młodzieńca, który postawił Panu Jezusowi bardzo ważne pytanie: „Co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne”, to nasuwa mi się mi się refleksja na temat roli, jaka pełni wobec współczesnego świata Jan Paweł II. Jego też się pytają różni ludzie i pyta cały świat o to co należy czynić. Kiedykolwiek dzieją się jakieś znaczące dla historii wydarzenia, ludzie wsłuchują w głos papieża, by się dowiedzieć co Głowa Kościoła o tym myśli. I czynią to nie tylko ludzie wierzący, katolicy, ale również ci, którym daleko do Kościoła. Dla ludzi autentycznie wierzących głos Ojca świętego, jego wskazania, mają wartość wyznaczającą kierunek drogi.

„Co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?” - zapytał młodzieniec Jezusa. Zachowuj przykazania - padła odpowiedź. To był pierwszy krok wymagań. Później przyszedł drugi: „Sprzedaj wszystko… i pójdź za Mną!” I tu rozeszły się drogi owego młodzieńca z Chrystusem.

16 października 1978 roku nadeszła z Watykanu niezwykła wiadomość: „Mamy Papieża!” a jest nim Jan Paweł II—Polak. Nasza Ojczyzna znajdowała się wówczas pod jarzmem systemu zniewolenia, Europa była podzielona „żelazną kurtyną”. Padały pytania: Jaki będzie teraz świat? Co przyniesie ten pontyfikat? Co powie Ojciec święty zgromadzonym na Mszy Inauguracyjnej 22 października przywódcom państw i narodów?

Ojciec święty powiedział wówczas do całego świata: „Otwórzcie drzwi Chrystusowi! Otwórzcie Chrystusowi granice państw, systemów politycznych!” To było wyznaczenie drogi dla ludzkości. To była droga dla Kościoła. Ojciec święty jakby przypomniał sens rozmowy Pana Jezusa z owym młodzieńcem, o którym mowa w dzisiejszej Ewangelii. Zachować przykazania - to jest zasadnicza podstawa. Ludzie wierzący muszą pójść dalej. Trzeba otworzyć się na Chrystusa, trzeba Go wybrać jako wartość największą, wobec której nie może być innej konkurencji.

Stajemy dziś wobec postawionego młodzieńcowi wymagania, a także wobec drogi, którą w 1978 roku wyznaczył nam Ojciec święty, i pytamy samych siebie: Czy otworzyłem się na Chrystusa? Czy Go wybrałem, czy za Nim zawsze idę?

Iść za Chrystusem - to nie tylko zadanie dla kapłanów, zakonników czy zakonnic. To zadanie dla wszystkich noszących wielkie miano chrześcijanina. To zadanie na każdy dzień. To owa mądrość, o której mowa w dzisiejszym pierwszym czytaniu. Mądrość to umiejętność wyboru Pana Boga, uczynienia Go treścią swego życia. Tak rozumiana mądrość przewyższa trony i panowania, wszelkie berła i złoto. Na nic się to nie przyda w sytuacji, gdy zabraknie Boga.

Nie da się w krótkich słowach streścić 25 - letnigo nauczania Ojca świętego. Ale z pewnością można powiedzieć, że Papież wskazał na Chrystusa jako drogę dla wszystkich. „Nie da się bez Chrystusa zrozumieć człowieka” - mówił Ojciec święty na placu Zwycięstwa, On jest „Redmptor hominis” - Odkupiciel człowieka. To jest droga dla każdego: dla kapłana, osoby żyjącej w małżeństwie, dla młodzieńca i dla starca.

..:: wstecz ::..

 
   
   
 
copyright © parafia makowiec 2005r.