..:: o parafii >>>

..:: w Domu Pana >>>

..:: myśli z tygodnia

..:: msze święte >>>


..:: zespół caritas >


..:: grupy formacyjne

..:: schole >>>

..:: ministranci >>>

..:: foto album >>>


..:: ogłoszenia >>>


..:: aktualności >>>


..:: przemyślenia >>>


..:: odeszli od nas >


..:: kontakt >>>


..:: linki >>>

 
   
   
 

..:: Homilie ::..

..:: Rok 2006 >>>

..:: Rok A >>>

..:: Rok B >>>

..:: Rok C >>>

..:: Na różne okazje

..:: Konferencje ascetyczne adresowane do kapłanów >>>

..:: Inne materiały duszpasterskie >>>

 
   
   
 

..:: Homilie Rok C ::..

..:: wstecz ::..

   

NIEDZIELA ZMARTWYCHWSTANIA

Poranek Zmartwychwstania wszystkich zaskoczył.

Żołnierze, pełniący straż owej nocy przy grobie Pana, czym prędzej uciekają, bo stało się coś niewyobrażalnego. Nie mogli się bowiem spodziewać, ż umarły może wstać. Oni nie pełnili straży przy grobie w tym celu, by nie pozwolić Chrystusowi Zmartwychwstać, ponieważ takiej możliwości nie przewidywali. Byli tam po to, by nikt Go nie wykradł i nie mówił później o Zmartwychwstaniu.

Poranek Zmartwychwstania zaskoczył też Najwyższego Kapłana i Wysoką Radę, a odpowiedzią na ten fakt było kłamstwo, za które też zapłacono żołnierzom.

Przyjaciele Jezusa też byli zaskoczenie. Przerażone niewiasty biegną czym prędzej do Apostołów, aby powiedzieć, ż grób jest pusty. Maria Magdalena nie rozumiejąc faktu pustego grobu, stała i płakała.

Tylko nas już nic nie zaskoczyło.

Myśmy się spodziewali, ż już w Wigilię Paschalną zabrzmi Alleluja, a podczas Rezurekcji będziemy aż trzy razy chodzić wokół świątyni śpiewając: „Wesoły nam dzień dziś nastał…” Tak przecież jest co roku.

Powiem brutalnie: Nas nie zaskoczył Poranek Zmartwychwstania - myśmy go odfajkowali. My po prostu obchodzimy Zmartwychwstanie, taka jest tradycja.

Kochani! Proponuje jednak, abyśmy pomyśleli: Czy nie przydałoby się nam, aby Poranek Zmartwychwstania i nas zaskoczył?

Fakt Zmartwychwstania, który zaskoczył Apostołów, sprawił, że już nic w ich życiu nie będzie takie samo. Już nie wrócą do swoich łodzi, by łowić jak dawnej ryby. Ich życie się diametralnie zmieni.

Wracam do pytania: Czy my, ludzie żyjący w XXI wieku, możemy być zaskoczeni Zmartwychwstaniem?

Film Gipsona „Pasja” pokazuje ostatnie 24 godziny życia Jezusa. Wydaje się, ż nic nowego - wszystko jest nam dobrze znane. Tymczasem wielu oglądających ten film mówiło, że ich zaskoczył. Nie wyobrażali sobie, że tak mogło być. Myślę, że wielu na nowo uwierzyło i zdało sobie sprawę z tego, czym była męka Pana Jezusa.

Czy jest możliwe, abyśmy i my tak uwierzyli w Zmartwychwstanie Chrystusa, by przeżyć zaskoczenie, po którym już nie będziemy tacy sami jak wcześniej?

Owocem wiary w Zmartwychwstanie ma być przemiana życia w wielu aspektach i kierunkach.

Ma się zmienić moje życie religijne i mój stosunek do Chrystusa.

Często jest tak, że ci, którzy podają się za ludzi wierzących, widzą Kościół jako instytucję w wymiarze tylko zewnętrznym. Sami zaś, są jakby poza tym wymiarem. Łatwo dochodzi do krytyki Kościoła i Jego nauki; łatwo krytykuje się księży, którzy zabiegają o pieniądze za posługi duszpasterskie. Widzi się tylko tych, którzy łamią kapłańskie przyrzeczenia i odchodzą. Tymczasem nie widzi się dobra, które dzieje się w Kościele i jest go zdecydowanie więcej.

Uwierzyć w Zmartwychwstanie - to zobaczyć na nowo Kościół.

Uwierzyć w Zmartwychwstanie - to zobaczyć siebie w Kościele. Pomyśleć dojrzale, że przecież Kościół to również ja; jestem za ten Kościół odpowiedzialny. On jest moim Kościołem, moją matką, moim zmartwychwstaniem i zbawieniem.

Uwierzyć w Zmartwychwstanie - to stać się świadkiem Chrystusa.

Maria Magdalena, po spotkaniu Pana Zmartwychwstałego, pobiegła, by się podzielić tą oszałamiającą wiadomością. „Widziałam Pana - mówiła - i to mi powiedział. Świadectwo - to owoc wiary w Zmartwychwstanie.

Dlaczego żyjesz inaczej niż przedtem? Bo uwierzyłem w Zmartwychwstanie! Taki powinien być owoc wiary w Zmartwychwstanie.

Tak uwierzyć, by stać się świadkiem Zmartwychwstania.

Wiara w Zmartwychwstanie musi mieć swoje konsekwencje na płaszczyźnie codziennego życia: małżeńskiego, kapłańskiego, zakonnego, zawodowego itd. Jeśli w naszym życiu nie ma konsekwencji wynikających z wiary, to wydaje się być uzasadnione pytanie: Czy uwierzyliśmy w fakt pustego groby, który mówi o Zmartwychwstaniu?

..:: wstecz ::..

 
   
   
 
copyright © parafia makowiec 2005r.