..:: o parafii >>>

..:: w Domu Pana >>>

..:: myśli z tygodnia

..:: msze święte >>>


..:: zespół caritas >


..:: grupy formacyjne

..:: schole >>>

..:: ministranci >>>

..:: foto album >>>


..:: ogłoszenia >>>


..:: aktualności >>>


..:: przemyślenia >>>


..:: odeszli od nas >


..:: kontakt >>>


..:: linki >>>

 
   
   
 

..:: Homilie ::..

..:: Rok 2006 >>>

..:: Rok A >>>

..:: Rok B >>>

..:: Rok C >>>

..:: Na różne okazje

..:: Konferencje ascetyczne adresowane do kapłanów >>>

..:: Inne materiały duszpasterskie >>>

 
   
   
 

..:: Homilie Rok C ::..

..:: wstecz ::..

   

TRÓJCY ŚWIĘTEJ

Nachylamy się dziś nad wielką tajemnicą naszej wiary jaką jest Trójca Święta.

Wielki teolog z Sandomierza, wykładowca na KUL-u, Sługa Boży, ks. Wincenty Granat, zwykł często przypominać studentom, że teologii trzeba się uczyć na klęczkach. Myślę, że można te słowa odnieść do Tajemnicy Trójcy Świętej. Pojąć ją można jedynie na klęczkach, prosząc gorąco Duch Świętego o światło i dar rozumu, by doprowadził nas do całej prawdy. Niepodobne, by człowiek zdołał zrozumieć o własnych siłach niezbadaną tajemnicę dotyczącą istoty Pana Boga w Trójcy Jedynego.

Tajemnica Trójcy Świętej jest bardzo ekumeniczna, łączy bowiem wszystkich chrześcijan i jest wezwaniem do wpatrywania się w różność Osób Boskich, a zarazem jedność jej Istoty, by w ten sposób stwarzać klimat konieczny do jednoczenia się wyznawców Chrystusowego Kościoła. Miłość Boża, która została rozlana w naszych sercach przez Ducha Świętego, usilnie prowadzi cały Chrystusowy Kościół do takiej jedności.

Prawda dotycząca różnicy Osób Boskich, a zarazem jedności Ich Natury, wytycza każdemu człowiekowi, a szczególnie wierzącemu w Pana Boga, kierunek życia i działania. Mamy czynić usilne starania, by być jedno.

Takie patrzenie nie zamazuje dzielących nas różnic i osobowych cech - one pozostają i nikt nie może nas pozbawić niepowtarzalności i indywidualności w tym zakresie. Po tym poznaje się człowieka, jego wartości i bogactwo ducha.

Taka jedność, która nie zamazuje indywidualnych cech i wartości osobowych, dotyczy różnych dziedzin życia. Weźmy np. małżeństwo. Jedność w małżeństwie jest konieczna, ona warunkuje udane życie we wspólnocie małżeńskiej, pomaga nadać właściwy kierunek wychowania potomstwa, ona pomaga wzajemnie się rozumieć. Jedność małżeńska jest konieczna, by unieść ciężary codziennych problemów i doświadczeń życiowych. Ale jednocześnie w małżeństwie konieczny jest szacunek do inności i indywidualności męża i żony. Różnością swoich osobowości mają się wzajemnie ubogacać, mają brać z siebie to, co ich różni, by przyczyniać się do pełnego wzrostu i wzajemnego ubogacania się.

Miłość małżeńska wymaga tolerancji dla osoby współmałżonka. Nie wolno pozbawiać współmałżonka możliwości realizowania siebie, swoich osobistych cech, talentów i wartości. Aby taką postawę zachować potrzeba gorącej modlitwy i wpatrywania się w tajemnicę Trójcy świętej, gdzie jest jedność, a zarazem różnica dotycząca Osób Boskich.

Dotyczy to także relacji rodziców do dzieci. Często bowiem bywa tak, że rodzice robią wszystko, by dzieci realizowały pomysły na życie ich samych. W ten sposób marnują się czasem bardzo wielkie talenty i bywają zatracane powołania. W pracy duszpasterskiej często spotykamy się z takimi postawami rodziców. Trzeba ciągle dorastać do takiej roli rodziców, która będzie jedynie pomocą w odkryciu i zrealizowaniu siebie, swoich własnych oczekiwań i umiejętności.

Relacje Osób Boskich w Trójcy Świętej, są szkołą relacji jaka powinna panować we wspólnocie parafialnej.

Święty Paweł w liście do Rzymian przypomniał nam, że miłość Boża (miłość Ojca i Syna i Ducha Świętego) jest rozlana w sercach nas wszystkich tworzących tę Wspólnotę. Czy kiedykolwiek pomyśleliśmy jak wiele nas, tworzących wspólnotę parafialną, łączy? Ten sam Chrystus, który każdego dnia, jednakowo dla każdego, składa się na ołtarzu w naszej świątyni, by nas nieustannie zbawiać. Ten sam Duch nas uświęca i prowadzi, wyposażając w obfite dary i łaski. Jedna wiara, jeden chrzest, jeden Ojciec nas wszystkich - tego wszystkiego nie wolno nam zapominać.

Jednocześnie, dobrze wiemy, jak wiele możliwości stwarza parafia, by każdy na własny sposób mógł się rozwinąć i zrealizować swoje oczekiwania i potrzeby. Wyraźnie daje się to zauważyć na przykładzie dzieci i młodzieży. Nikt nie może powiedzieć: „Szkoda, że w naszej parafii nie ma kółka szachowego - zaraz bym się zapisał!” - bo to jest. Nikt też nie może powiedzieć: „Szkoda, że w naszej parafii nie ma grupy oazowej, kręgów rodzin - zaraz bym się zapisał!” - bo ksiądz jest otwarty na tego rodzaju pracę formacyjną. Nie może też nikt powiedzieć: „Szkoda, że nie ma kółka teatralnego, scholi, czy innych grup”. To wszystko jest, trzeba tylko chcieć się w tych grupach odnaleźć i realizować swoje aspiracje i potrzeby.

Bóg w Trójcy świętej Jedyny to znakomita szkoła dla jednoczącej się Europy i całego współczesnego świata, tak bardzo podzielonego i skłóconego.

Zachowując swoją niezależność, trzeba dążyć do współistnienia i wzajemnej współpracy.

Gorąco prośmy Pana Boga: Ojca, Syna i Ducha Świętego o jedność, zrozumienie i pokój.

..:: wstecz ::..

 
   
   
 
copyright © parafia makowiec 2005r.